Byłam klientką SK Banku z Wołomina – pisze pani Agata. – W listopadzie ubiegłego roku Komisja Nadzoru Finansowego wystąpiła o ogłoszenie upadłości tej instytucji, zaś w grudniu Bankowy Fundusz Gwarancyjny wypłacił środki zdeponowane wcześniej w wołomińskim banku. Zastanawiam się jednak, co się stało z umowami rachunków osobistych funkcjonujących w banku, zanim rozpoczęto procedury upadłościowe. Czy jako była klientka muszę wypowiedzieć umowę o prowadzenie konta? Chciałabym być całkowicie rozliczona z bankiem od strony formalnej i nie mieć z nim nic wspólnego – martwi się czytelniczka
Od momentu zawieszenia działalności SK Banku przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF), co nastąpiło 28 listopada 2015 r., zaprzestał on świadczenia czynności bankowych, w tym prowadzenia wszelkiego rodzaju kont. Od tego dnia bank nie pobierał więc opłat i prowizji z tytułu rachunków, bo ich faktycznie już nie prowadził. Mimo to zawarte z klientami umowy rachunków bankowych od strony formalnej cały czas pozostawały w mocy. Innymi słowy, obowiązywały, ale nie wywoływały praktycznych skutków.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.