Kiedyś konflikty rozwiązywano szybko i honorowo. Jedna ze stron umierała

pojedynek broń
Skłonność do pieniactwa i natychmiastowego rozładowywania złych emocji była wśród rodaków powszechna.ShutterStock
3 listopada 2018

W międzywojennej Polsce korporacje studenckie uznające pojedynki liczono w dziesiątkach, podobnie jak i same wydarzenia, podczas których spory honorowe rozwiązywano za pomocą szabel, rapierów oraz pistoletów. Ginęli ludzie. Ostatni śmiertelny wypadek tego rodzaju miał miejsce nieomal w przeddzień końca starego świata

Korporacje akademickie, skupiające studentów oraz absolwentów przedwojennych uczelni wyższych, były elitarnymi stowarzyszeniami, których członków konsolidowała wiara we wspólne wartości. Zewnętrznymi atrybutami korporantów były: dekiel (nakrycie głowy), banda (materiałowa szarfa) oraz cyrkiel (monogram korporacji). Kolorystycznie dekiel i banda zwykle korespondowały z przyjętymi przez korporację barwami. Bycie korporantem nakładało obowiązek poznania, a następnie respektowania szczególnego decorum. Jego źródłem był honor, o który należało dbać, a w razie potrzeby również występować w jego obronie z orężem w ręku.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.