Resort chce nierealnego przyspieszenia w sądach

Prawo, zdjęcie ilustracyjne.
Zdaniem np. gorzowskiego sądu rejonowego nowy wymóg znacząco wpłynąłby na pracę przewodniczących wydziałów. ShutterStock
5 listopada 2018

Ministerstwo Sprawiedliwości chce skrócić z czterech dni do jednego czas na rejestrowanie w systemie teleinformatycznym spraw podlegających losowemu przydziałowi. Zdaniem wielu sądów tak krótki termin jest po prostu niewykonalny.

O tym, że jeden dzień na zarejestrowanie sprawy w systemie losowego przydziału spraw (SLPS) może być zbyt krótki, sądy mówiły od samego początku. Dlatego też resort sprawiedliwości ostatecznie zdecydował się na wpisanie do regulaminu urzędowania sądów powszechnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 2316 ze zm.) terminu czterodniowego. Po upływie kilku miesięcy uznał jednak, że obawy sądów okazały się nieuzasadnione, stąd pomysł na powrót do pierwotnego planu. I choć MS podkreśla, że przepis ma charakter instrukcyjny, co oznacza, że w sytuacjach wyjątkowych możliwe jest przekroczenie tego terminu, sądy biją na alarm. Wiele z nich w opiniach przesłanych w ramach konsultacji nad projektem nowelizacji regulaminu protestuje przeciwko zmianie i podaje wiele argumentów mających świadczyć o tym, że resort jest w błędzie.

Pozostało 58% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.