W środę Trybunał Konstytucyjny ma zająć się wnioskiem prezydenta o zbadanie zgodności z konstytucją trybu wprowadzenia do nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej poprawki senackiej, która poważnie ograniczyła możliwość uzyskiwania niektórych danych (sygn. akt K 33/11). Jednak zarówno Sejm, jak i prokurator generalny uważają sposób wprowadzenia przepisów za niezgodny z konstytucją.
Na jej podstawie urząd może odmówić informacji np. wtedy, jeśli osłabiłoby to zdolność negocjacyjną Skarbu Państwa w procesie gospodarowania mieniem. Chodzi też o informacje związane z negocjowanymi umowami międzynarodowymi czy postępowaniami sądowymi.
Ograniczenia te wzbudziły olbrzymie kontrowersje zwłaszcza wśród organizacji pozarządowych. Zwracały one uwagę, że znacznie utrudniają społeczną kontrolę nad procesami prywatyzacyjnymi. Pozwalają też ukrywać przed obywatelami informacje dotyczące negocjacji porozumień takich, jak chociażby ACTA.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.