Polska znajduje się na siódmym miejscu pod względem liczby skarg, jakie zawisły przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu w ostatnich czterech latach. W 2011 r. było ich 6400. Częściej skarżono się tylko na Serbię, Ukrainę, Rumunię, Włochy, Turcję i Rosję, przeciwko której toczy się co czwarta sprawa w strasburskim Trybunale. Pocieszające tylko, że liczba wyroków przeciwko Polsce systematycznie spada (w 2008 r. było ich 141, w 2009 r. 133, rok później 107, w 2011 r. 71, a w 2012 r. 62 w tym 50 stwierdzających naruszenie przynajmniej jednego z artykułów konwencji).
Mała rzecz, a cieszy
Justyna Chrzanowska, agent Rządu Polskiego przed ETPC przyznaje, że przyczyny naruszeń postanowień Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności są dwojakie.
– Może to być złe prawo albo niewłaściwa praktyka jego stosowania. Do wyeliminowania jednych i drugich dążymy, nie czekając na zapadnięcie wyroku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.