Jeżeli sąd ma wątpliwość, czy zastosować bezpośrednio przepis konstytucji, czy przepis aktu niezgodnego z ustawą zasadniczą, powinien wybrać rozwiązanie sprzyjające obywatelowi. Europejski Trybunał Praw Człowieka wytknął polskiemu sądowi, że ten powinien zastosować bezpośrednio konstytucję, jeżeli dostrzega, że przepis będący podstawą wyroku jest niezgodny z ustawą zasadniczą.
Prawo poprawione, ale wciąż nie działa
Sprawa, w której wyrok zapadł w ubiegłym tygodniu, dotyczyła Stanisława K. chorego na schizofrenię. Z inicjatywy brata został ubezwłasnowolniony i umieszczony w domu opieki społecznej. W tym czasie wiele razy bezskutecznie występował do sądu o uchylenie ubezwłasnowolnienia. Sądy stały jednak na stanowisku, że jako ubezwłasnowolniony nie może sam składać takich wniosków. Mógłby to zrobić jego brat. Ten jednak zniknął.
W 2007 r. Trybunał Konstytucyjny (sygn. akt K 28/05) orzekł, że przepis kodeksu postępowania cywilnego w zakresie, w jakim nie przyznaje osobie ubezwłasnowolnionej uprawnienia do zgłoszenia wniosku o wszczęcie postępowania o uchylenie lub zmianę ubezwłasnowolnienia, jest niezgodny z konstytucyjnym prawem do wolności.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.