Autopromocja

Sąd: nie wolno podszywać się pod taksówkę

taxi, taksówka
Używanie taksometru oraz umieszczanie na dachu auta lamp lub innych urządzeń technicznych, jest zastrzeżone wyłącznie dla taksówekShutterStock
16 listopada 2011

Właściciel auta, który nie ma licencji taksówkowej, nie może używać taksometru, umieszczać na dachu pojazdu lamp ani baneru informującego o nazwie firmy i numerze telefonu, co mogłoby sugerować, że jeździ taksówką - stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.

Sąd rozpatrywał skargę kasacyjną przedsiębiorcy, na którego inspekcja drogowa nałożyła 5 tysięcy złotych kary za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Chodziło o to, że przedsiębiorca jeździł autem, na dachu którego było zamontowane urządzenie zawierające nazwę jego firmy oraz numer telefonu. Przedsiębiorca nie miał licencji taksówkowej, a tylko licencję uprawniającą do wykonywania przewozów okazjonalnych.

Przedsiębiorca zaskarżył decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a gdy ten odrzucił jego skargę, złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

NSA w pełni zgodził się z sądem pierwszej instancji, że używanie taksometru oraz umieszczanie na dachu auta lamp lub innych urządzeń technicznych, jest zastrzeżone wyłącznie dla taksówek.

Zwrócił uwagę na zakaz wynikający z art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się: używania taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a na dachu auta - lamp lub innych urządzeń technicznych.

Za każde z naruszeń tego przepisu grozi kara 5 tysięcy złotych - przypomniał NSA w wyroku NSA z 26 października 2011 r. (sygn. II GSK 1079/10).

Zakaz ten został wprowadzony po to, by - jak stwierdził sąd - "zapewnić skuteczną ochronę przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką, a także pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do rodzaju przewozu."

W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie mają licencji taksówkowej, nie mogą świadczyć takich usług wykorzystując do tego pojazd, który swoimi cechami przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką - wynika z wyroku NSA.

Sąd przypomniał, że licencja uprawniająca wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych, czyli taka, którą miał kontrolowany, nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Wynika to wprost z art. 12 ust. 1b ustawy o transporcie drogowym.

NSA nie znalazł też podstaw, by uwzględnić wniosek przedsiębiorcy o zawieszenie postępowania ze względu na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie o stwierdzenie niezgodności z konstytucją RP art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Wskazał, że postanowieniem z 27 lipca 2010 r. Trybunał odmówił nadania dalszego biegu skardze w tej właśnie sprawie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.