Istota toczącego się sporu o konstytucyjność wyboru sędziów do KRS przez Sejm sprowadza się do interpretacji. Zastosowanie jednej z dwóch możliwych wykładni trudno natomiast kwalifikować jako naruszenie konstytucji
Zmiany szeroko rozumianego sądownictwa, jakie wprowadza obecny rząd i popierająca go większość sejmowa, budzą ożywioną, nierzadko nawet nazbyt emocjonalną debatę publiczną. W dyskusji podnoszone są zarówno argumenty funkcjonalne, jak i polityczne. Niemało miejsca zajmują w niej także wątki dotyczące konstytucyjności wprowadzanych rozwiązań. Niniejszy artykuł dotyczy ostatniego z wymienionych obszarów. W ferworze sporów z dużą łatwością szermuje się bowiem argumentem naruszania (łamania) Konstytucji RP. Czasami teza o niekonstytucyjności ustanawianych rozwiązań przedstawiana jest jako na tyle oczywista, że nawet niewarta uzasadnienia. Otóż, w moim przekonaniu nie jest to aż tak oczywiste, jak się może wydawać.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.