Jeżeli przewoźnik lub firma kurierska nie udzieli odpowiedzi na reklamację w ciągu 30 dni od jej złożenia, uznaje się, że zastrzeżenia klienta zostały uwzględnione. Takie zasady zawarł w rozporządzeniu minister transportu. Zdaniem jednego z sądów rejonowych zrobił to jednak wbrew konstytucji.
Sąd Rejonowy Poznań – Stare Miasto rozpatrywał sprzeciw od nakazu zapłaty, wydanego w elektronicznym postępowaniu upominawczym, który zasądzał karę 260 zł za brak biletu. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Wskazała, że złożyła reklamację w sprawie, lecz przewoźnik na nią nie odpowiedział. Tymczasem taka odpowiedź powinna być udzielona niezwłocznie, nie później niż w terminie 30 dni od dnia przyjęcia reklamacji przez przedsiębiorcę. A brak odpowiedzi w wymaganym terminie skutkuje uwzględnieniem zastrzeżeń pasażera. Tak bowiem stanowi rozporządzenie ministra transportu i budownictwa w sprawie ustalenia stanu przesyłek oraz postępowania reklamacyjnego (Dz.U. z 2006 r. nr 38, poz. 266).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)