Nie wolno wpuszczać zbyt wielu narciarzy na stok

narty resort
Obsługa wyciągu postępuje słusznie, celowo zwalniając bieg wyciągu krzesełkowego wtedy, gdy jest najwięcej chętnych.ShutterStock
8 stycznia 2015

Prawdą jest, że nie wszystkie ośrodki narciarskie zdołały się naśnieżyć przed sylwestrem. Taki mamy klimat. Jasną konsekwencją tego był tłok na tych stokach, na których sztuczne naśnieżanie się udało – opowiada pan Adam. – Nie rozumiem jednak, dlaczego w ośrodku, w którym byłem, rano i wieczorem krzesełko jeździło dość szybko, zwalniało natomiast, gdy ludzi było najwięcej, tak że na dole tworzyły się kolejki. Uważam, że obsługa wyciągu powinna robić wszystko, by wywieźć klientów jak najszybciej do góry. A oni postępowali jakby na opak. Dlaczego – pyta nasz czytelnik

Nie jest wykluczone, że obsługa wyciągu postępowała słusznie, celowo zwalniając bieg wyciągu krzesełkowego wtedy, gdy było najwięcej chętnych. Takie działanie mogło być spowodowane troską o bezpieczeństwo korzystających ze stoku narciarzy i snowboardzistów oraz staraniem, by pozostać w zgodzie z przepisami.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.