Autopromocja

Rząd: zastępca GIODO nie musi być prawnikiem

14 sierpnia 2009

Rząd nie chce rozszerzenia uprawnień inspektora danych osobowych do występowania z wnioskami o ochronę danych.

Rząd negatywnie ocenia rozwiązania prezydenckiego projektu nowelizacji ustawy o ochronie danych osobowych. Sprzeciw rządu wzbudza propozycja wprowadzenia wymogu posiadania przez zastępcę Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) wykształcenia prawniczego. Rząd krytycznie odnosi się też do rozszerzenia uprawnienia występowania GIODO do organów publicznych z wnioskami, których celem jest zapewnienie skutecznej ochrony danych osobowych. Zdaniem przedstawicieli Rady Ministrów wymagałoby to całkowitej przebudowy procedury określenia, jakie metody i środki odwoławcze przysługują od takiego wystąpienia.

Z krytyką rządu spotkał się także pomysł powołania w terenie delegatur GIODO. Ich zdaniem w dzisiejszej sytuacji budżetowej problemy logistyczne, organizacyjne i finansowe związane z utworzeniem kilku lub kilkunastu ośrodków zamiejscowych mogłyby stanowić zbyt duże obciążenie dla budżetu państwa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.