Staniszewski: Siła państwa to wygoda obywateli

Mariusz Staniszewski, zastępca kierownika działu kraj
Mariusz Staniszewski, zastępca kierownika działu krajDGP
22 kwietnia 2011

Na potencjał Polski składają się proste, ale ważne rozwiązania, takie jak to o oświadczeniach.

Gdy prezydent jednego z największych krajów w Europie urządza happening z podpisania ustawy, bo składa podpis w urzędzie skarbowym zamiast w pałacu, to musi być sygnał, że dzieje się coś ważnego. Przecież w przypadku znacznie bardziej fundamentalnych aktów prawnych, jak choćby przy ustawie o OFE, która uzależnia nasze emerytury od stanu budżetu za 30 – 40 lat, nie wychodził poza mury swojej siedziby. W istocie w środę stało się coś istotnego. Bronisław Komorowski podpisał ustawę, która może być początkiem zmian w sposobie funkcjonowania relacji między państwem a obywatelem. Urząd nie będzie już żądał wielu dokumentów, bo zastąpią je oświadczenia. Oznacza to, że obywatel przestaje być traktowany jak oszust, który dostarczając sterty dokumentów, musi udowodnić, że jest uczciwy. Wie, co robi, składając na przykład oświadczenie o braku zaległości podatkowych. Jeśli oszukuje, ryzykuje karę.

Choć wydaje się to oczywiste, to jednak zmiana jest historyczna. W relacjach z państwem pojawia się słowo nieobecne przez kilkadziesiąt lat: zaufanie.

Pozostało 57% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.