Niedzielska: Ile państwa w państwie

Dobromiła Niedzielska
Dobromiła NiedzielskaDGP
22 kwietnia 2011

W ostatnią środę Trybunał Konstytucyjny uratował i podstawowy ład architektoniczny kraju, i nasze prawo do reagowania na psucie widoku z naszego okna.

Dzięki orzeczeniu TK pozwolenia na budowę nie zostaną zastąpione zawiadomieniami o zamiarze jej rozpoczęcia. Bo czyż nie stałby się powszechną praktyką brak reakcji organów administracji na zgłoszenia, czyli udzielanie milczących zgód na rozpoczynanie wszelkich inwestycji? I nie miałoby wówczas znaczenia, czy Iksiński, budując wedle własnych upodobań, szanowałby prawa Igrekowskiego, właściciela sąsiedniej nieruchomości. O tym bowiem, że coś powstaje tuż za płotem, mógłby się nieborak dowiedzieć dopiero po postawieniu murów, bez możliwości zaprotestowania, mimo że inwestycja sąsiada zmniejszyłaby i wartość użytkową, i rynkową jego działki, domu czy mieszkania. Tymczasem zgodnie z obowiązującymi przepisami (teraz prezydent nie będzie mógł podpisać nowelizacji prawa budowlanego) badane jest nie tylko spełnienie formalnych przesłanek przez inwestora, lecz także właściciele sąsiednich nieruchomości mogą skarżyć wydane decyzje instancja po instancji, do sądu administracyjnego włącznie.

Pozostało 48% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.