Jak państwo powinno oceniać wypadek drogowy. ETPC wyjaśnia

Wypadek na drodze
<p>Trybunał podkreślił, że powaga wypadku wymagała od państwa zaangażowania prawa karnego</p>Shutterstock
18 kwietnia 2021

D.M., znany chorwacki biznesmen, pod wpływem alkoholu przejechał na czerwonym świetle i uderzył w jadącą na motocyklu osobę, która poniosła śmierć. Już wcześniej wobec D.M. wszczęto kilka postępowań o jazdę pod wpływem alkoholu, przekraczanie dozwolonej prędkości oraz niestosowanie się do znaków drogowych.

Sądy krajowe skazały D.M. na karę dwóch lat pozbawienia wolności i konfiskatę prawa jazdy na pięć lat. Za okoliczność łagodzącą uznano stan psychiczny sprawcy i to, że nie był wcześniej karany. Po usłyszeniu wyroku D.M. uchylał się przez rok od odbycia kary.

W skardze do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, powołując się na art. 2 konwencji (prawo do życia), Smiljanic i inni – bliscy ofiary – twierdzili, że brak szybkiej reakcji i skutecznego egzekwowania przepisów ruchu drogowego wobec D.M. doprowadziły do spowodowania przez niego kolejnego wypadku (skarga nr 35983/14).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.