Autopromocja

Przez Seremeta może dojść do fotoradarowego paraliżu

Fotoradar
FotoradaryShutterStock
5 marca 2013

Prokurator generalny Andrzej Seremet uważa, że wskazywanie przez właścicieli pojazdów sprawcy wykroczenia np. uwiecznionego przez fotoradar jest niezgodne z konstytucją. W połowie lutego złożył w tej sprawie wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, podważając art. 93 ust. 3 kodeksu wykroczeń.

1204000-seremet-andrzej-wg0013-fot-wojtek-gorski.jpg
Prokurator generalny Andrzej Seremet

Jeśli prokurator ma rację, utrudni to lub wręcz zablokuje drogę do wystawiania dużej części kar takim służbom jak Główny Inspektorat Transportu Drogowego, straże miejskie i gminne czy policja.

DGP dotarł do wewnętrznej notatki jednej z tych służb, która pokazuje skalę obaw, jakie wywołał wniosek prokuratora generalnego. „Przyjęcie argumentów prokuratora prowadzić będzie w praktyce do paraliżu służb kontrolnych i podważenia sensu montażu fotoradarów oraz wszelkich systemów monitoringu” – czytamy. Dalej dowiadujemy się, że jeśli zniesie się odpowiedzialność osoby, która nie chce wskazać sprawcy wykroczenia poruszającego się jej pojazdem, zablokuje to możliwość ścigania go.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.