Od kilku miesięcy Główny Inspektorat Transportu Drogowego kosztem 50 mln euro rozbudowuje Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, w skład którego docelowo wchodzić będzie m.in. sieć kilkuset fotoradarów w całej Polsce. Jednym z najważniejszych elementów systemu ma być oprogramowanie informatyczne, które będzie służyć do automatycznej obróbki zdjęć. Cel jest jasny – zautomatyzować, uprościć i tym samym znacząco przyspieszyć procedurę wystawiania mandatów.
Upraszczając, nowa broń GITD będzie działać tak: po zrobieniu zdjęcia przez fotoradar system informatyczny odczyta tablice rejestracyjne auta, a następnie automatycznie wyśle zapytanie do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK).
Otrzyma informację zwrotną o tym, na kogo zarejestrowany jest pojazd. Na podstawie danych system automatycznie skieruje wezwanie do właściciela auta. Będzie on musiał wskazać osobę, która kierowała pojazdem w momencie zrobienia zdjęcia. Dalej mamy do czynienia ze standardową procedurą mandatową.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.