Autopromocja

Za przetrzymywanie książek z biblioteki grozi windykacja

Książki
KsiążkaShutterStock
5 kwietnia 2013

Jestem czytelniczką dzielnicowej biblioteki publicznej. Ostatnio dostałam list z firmy windykacyjnej z informacją, że muszę zapłacić za niezwróconą książkę, bo w przeciwnym razie podejmą stosowne działania w celu przymusowego wyegzekwowania należności.

Jestem oburzona tym, że biblioteka przekazała moje dane osobowe firmie z zewnątrz. Zapisując się do niej, byłam przekonana, że ewentualne problemy będę załatwiała bezpośrednio z nią. Czy takie postępowanie biblioteki jest dozwolone – pyta pani Magdalena.

Zgodnie z prawem przetwarzanie naszych danych osobowych jest dopuszczalne, gdy jest to konieczne do realizacji umowy lub wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów. Zapisując się do biblioteki i akceptując regulamin, zobowiązujemy się do terminowego zwrotu wypożyczonych książek, a jeśli tego nie zrobimy, do uiszczenia kary.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.