Za przetrzymywanie książek z biblioteki grozi windykacja

Książki
KsiążkaShutterStock
5 kwietnia 2013

Jestem czytelniczką dzielnicowej biblioteki publicznej. Ostatnio dostałam list z firmy windykacyjnej z informacją, że muszę zapłacić za niezwróconą książkę, bo w przeciwnym razie podejmą stosowne działania w celu przymusowego wyegzekwowania należności.

Jestem oburzona tym, że biblioteka przekazała moje dane osobowe firmie z zewnątrz. Zapisując się do niej, byłam przekonana, że ewentualne problemy będę załatwiała bezpośrednio z nią. Czy takie postępowanie biblioteki jest dozwolone – pyta pani Magdalena.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.