Alfa, Bravo, Charlie i Delta, czyli cztery stopnie do bezpieczeństwa

ludzie tłum
Uzasadnione obawy może wzbudzić ogłoszenie trzeciego lub czwartego stopnia – Charlie lub Delta.ShutterStock
28 lipca 2016

Alfa, Bravo, Charlie i Delta. To nie określenia oddziałów specjalnych amerykańskich komandosów, lecz wprowadzone ustawą antyterrorystyczną stopnie alarmowe. Cel? Jasne pokazanie, czy na terenie Polski występuje poważne zagrożenie atakiem terrorystycznym, czy też możemy spać w miarę spokojnie.

Dotychczas system określania stopni alarmowych ujęty był w załączniku do zarządzenia prezesa Rady Ministrów (czyli premiera). W praktyce informacja o ewentualnym zagrożeniu docierała jedynie do wąskiej grupy funkcjonariuszy. Władza postanowiła to zmienić.

Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.