Sądy na sznurku: 1 lipca 2017 r. nastąpi koniec trójpodziału władzy

prawo
W projekcie nowelizacji upublicznionym na stronach Sejmu znajdują się rozwiązania żywcem przeniesione z ustawy o prokuraturze w zakresie sposobu powoływania na funkcyjne stanowiska szefów prokuratur poszczególnych szczebli.ShutterStock
18 kwietnia 2017

Jeśli do wyłącznej władzy ministra sprawiedliwości będzie należało powołanie każdego prezesa sądów powszechnych wszystkich szczebli i jego odwołanie, to wymiar sprawiedliwości zostanie całkiem podporządkowany bieżącej polityce.

Myślę, że po ubiegłotygodniowej publikacji złożonego przez posłów partii rządzącej projektu nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych wszystko jest jasne. Żaden PR nie jest już potrzebny. Kompletnie jałowe wydają się mowy o przywracaniu sądów obywatelom, koniecznej reformie wymiaru sprawiedliwości, której domaga się naród. Kto ma większość w parlamencie, ten może sobie darować tego rodzaju komunikaty. Chodzi już tylko o monowładztwo ministra sprawiedliwości. O nieskrępowaną niczym władzę czynnego polityka nad konstytucyjną trzecią władzą.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.