15 kolegów wiceministra, czyli o reformie KRS

Zbigniew Ziobro
Minister nawet nie ukrywa, że traktuje KRS jak wroga.Newspix / KAROL SEREWIS
18 kwietnia 2017

Celami reformy mają być „urzeczywistnienie zasady reprezentatywności wszystkich grup zawodowych sędziów”, „zwiększenie stopnia demokratyzacji trybu wyboru” itp. Wszystko to się dokona za pomocą prostego zabiegu: sędziów wybierać będą politycy.

Jak Państwo myślą, gdybyśmy dwa lata temu zrobili na ulicy sondę, pytając, co to jest KRS, ile osób wiedziałoby, że może chodzić o Krajową Radę Sądownictwa, a nie Krajowy Rejestr Sądowy albo Bóg wie co jeszcze? A gdybyśmy podawali pełną nazwę, kto by wiedział, co to jest Krajowa Rada Sądownictwa i czym się zajmuje? Badań nie robiono, ale nie sądzę, by było wiele trafnych odpowiedzi (może poza świeżymi maturzystami z WOS czy studentami prawa). Do dzisiaj – choć to pewnie drobiazg, ale o czymś świadczy – niektórzy politycy nie znają poprawnej nazwy i mówią o radzie sądowniczej... Co się zatem musiało stać, że obywatele występują w obronie KRS? Że w obronie niezależności tego organu i sędziów zbierają podpisy i urządzają happeningi, o których niżej?

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.