Czy prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów mógł nakładać kary, mimo niekorzystnego dla niego brzmienia przepisu krajowej ustawy? Co w sytuacji gdy rodzimy ustawodawca fatalnie implementował unijną dyrektywę w sposób właściwie uniemożliwiający nakładanie kar? Czy ważniejsza jest prounijna wykładnia prawa krajowego, czy to, co twardo zapisano w krajowej ustawie?
Na te wszystkie pytania będzie musiał odpowiedzieć Sąd Apelacyjny w Warszawie, jedynie posiłkując się wskazówkami Sądu Najwyższego. Ten drugi bowiem odmówił podjęcia uchwały, wskazując na uchybienia formalne w uzasadnieniu pytania sformułowanego przez sędziów warszawskiej apelacji.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.