Jak działa parabank bez zezwolenia

prawnik; adwokat
Syndyk złożył apelację, ale rozpoznający ją sąd II instancji powziął poważną wątpliwość, czy umowa o charakterze czynności bankowej – taka jak przyjmowanie depozytów pieniężnych bez zezwolenia – jest w ogóle nieważnaShutterStock
14 marca 2017

Sprawę wytoczył syndyk masy upadłościowej Centrum Inwestycyjno-Oddłużeniowego, który żądał od spółki A. zapłaty 20 tys. zł wraz z odsetkami. Kwota ta wynikała z umowy, którą centrum zawarło z Dariuszem B., klientem spółki A. Dariusz B. miał zamiar od tej spółki kupić pojazd. W tym celu podpisał z centrum umowę nazwaną „inwestycyjną”, na mocy której wpłacił ok. 52 tys. zł.

Suma była przeznaczona na zakup samochodu, przy czym centrum miało wpłacić zaliczkę – 10 proc. ceny, a później resztę. Centrum poprzestało jednak na przelaniu zaliczki, w efekcie nie doszło do zakupu pojazdu przez pana B.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.