Sprawę wytoczył syndyk masy upadłościowej Centrum Inwestycyjno-Oddłużeniowego, który żądał od spółki A. zapłaty 20 tys. zł wraz z odsetkami. Kwota ta wynikała z umowy, którą centrum zawarło z Dariuszem B., klientem spółki A. Dariusz B. miał zamiar od tej spółki kupić pojazd. W tym celu podpisał z centrum umowę nazwaną „inwestycyjną”, na mocy której wpłacił ok. 52 tys. zł.
Suma była przeznaczona na zakup samochodu, przy czym centrum miało wpłacić zaliczkę – 10 proc. ceny, a później resztę. Centrum poprzestało jednak na przelaniu zaliczki, w efekcie nie doszło do zakupu pojazdu przez pana B.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.