Internet: za krzywdzące autopodpowiedzi można dostać odszkodowanie

Komputer
Użytkowniczka internetuShutterStock
24 września 2012

Każdy, kto korzysta z wyszukiwarek, wie, jak bardzo system autopodpowiedzi ułatwia życie. Wystarczy wpisać fragment wyrazu, by pojawiły się sugestie co do jego zakończenia; po wpisaniu całego słowa sugerowane są inne możliwości zakończenia frazy. Zasada działania jest prosta – system analizuje, co wcześniej wpisywali inni internauci. Im więcej ludzi wpisze dany ciąg słów, tym większa jest szansa, że to właśnie podpowie kolejnym użytkownikom wyszukiwarka.

Skrót artykułu

Algorytm

Czasem może to być krzywdzące. Przy nazwie firmy może pojawić się słowo „złodzieje”, przy nazwisku – pejoratywne określenie. Spotkało to np. żonę byłego niemieckiego prezydenta Bettinę Wulff. Google uzupełniał jej imię i nazwisko słowem „prostytutka”.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.