Czy można domagać się usunięcia danych osobowych z wyszukiwarki

Przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej odbyło się wczoraj wysłuchanie w precedensowej sprawie (C-131/12), która ma przesądzić, czy można domagać się od największej na świecie wyszukiwarki prawa do bycia zapomnianym. Stara się o to pewien Hiszpan, któremu nie podoba się, że po wpisaniu w Google jego nazwiska pojawia się odesłanie do strony internetowej gazety z ogłoszeniem o licytacji jego nieruchomości.

Hiszpański odpowiednik generalnego inspektora ochrony danych osobowych uznał, że mężczyzna nie ma prawa domagać się usunięcia tych danych ze stron gazety, gdyż publikacja była prawnie uzasadniona. Przyznał jednak mu rację, że na jego żądanie powinien zareagować Google Spain i usunąć jego dane osobowe z wyników wyszukiwania.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.