Po śmierci prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą jego rachunek w banku zostaje zablokowany, a pełnomocnictwa wygasają. Warto podjąć działania, które zapobiegną takiej sytuacji.
Wraz z powzięciem przez bank informacji o śmierci przedsiębiorcy prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą wszystkie jego rachunki bankowe, niezależnie, czy osobiste, czy związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, ulegają natychmiastowemu zablokowaniu. Co więcej, wraz ze śmiercią posiadacza rachunku wygasają pełnomocnictwa, które obejmują dostęp do tych rachunków. Pozbawia to najbliższe zmarłemu osoby, w tym następców prawnych chcących kontynuować jego działalność gospodarczą, dostępu do środków zgromadzonych na jego kontach. Brak dostępu do środków pieniężnych, które były związane z działalnością gospodarczą, może całkowicie uniemożliwić jej dalsze prowadzenie. Przedłużające się postępowanie spadkowe, które w najbardziej optymistycznym wariancie może trwać do kilku miesięcy, spowoduje, że działalność przestanie w ogóle istnieć. Oczywiste jest bowiem, że brak dostępu do środków finansowych związanych z działalnością gospodarczą paraliżuje prowadzenie firmy. Za pośrednictwem rachunków bankowych przedsiębiorca dokonuje przecież rozliczeń z dostawcami towarów i usług, reguluje należne składki ZUS i podatki. Warto się zastanowić, co może zrobić przedsiębiorca, aby zawczasu przygotować przedsiębiorstwo i uniknąć opisanych problemów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.