Pięć ustaw zasadniczych, trzy akty przejściowe i przynajmniej dwa narzucone przez obce mocarstwa. Konstytucje dzieliły niełatwy los całego kraju. Trudno je też kojarzyć ze stabilnością czy lepszym rozwojem Polski. Czy to jednak wina ustrojodawców i tworzonego przez nich prawa? Z pewnością w dużym stopniu nie.
Przewrotnie można napisać, że historia polskich konstytucji wcale nie zaczyna się 3 maja 1791 r. (akt uchwalony przez Sejm Wielki). Tak naprawdę stało się to 218 lat wcześniej. To wtedy pojawiły się artykuły henrykowskie, które określiły ustrój Rzeczypospolitej jako monarchię elekcyjną. Aż do odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r. aktów o randze ustaw zasadniczych było co najmniej kilka, na treść większości wpływ miały inne mocarstwa. Dopiero mała konstytucja była od tego wolna. Co nie znaczy, że o jej zapisy nie toczyła się zażarta walka.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)