Obraz polskiego prawa? Przepisy unijne funkcjonujące obok oryginalnych krajowych, oparte na wpływach ZSRR regulacje komunistyczne czy też te międzywojenne inspirowane Francją.
Sędziowie ciągle orzekają na podstawie prawa, w którym znaleźć możemy obce porządki prawne. Nie jest to jednak dla naszego kraju sytuacja zupełnie nowa, bo w samym XX w. mieliśmy z nią do czynienia przynajmniej dwukrotnie.
Pomysł na unifikację
Wraz z upadkiem I Rzeczpospolitej treść przepisów obowiązujących na ziemiach polskich musiała zależeć od interesów państw ościennych. Skutkiem tego w chwili odzyskania niepodległości funkcjonowały cztery odrębne porządki prawne, a ten oryginalny krajowy trzeba było dopiero budować. Reformą zajęła się Komisja Kodyfikacyjna powołana 3 czerwca 1919 r. przez Sejm Ustawodawczy. Nowy organ musiał wybrać jedną z trzech dróg działania. Mógł pozostawić dotychczasowe prawa zaborcze jako obowiązujące w poszczególnych „dzielnicach”, usuwając jednocześnie potencjalne konflikty między nimi; rozciągnąć obowiązywanie jednego z porządków prawnych na terytorium całego państwa bądź opracować własne akty prawne (co też wybrano). Unifikacja samego systemu sądownictwa zajęła całą dekadę, a funkcjonujący do tego czasu porządek prawny opierał się de facto na istniejących już wzorcach. Były wprawdzie obce, ale też sprawdzone.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.