Autopromocja

Z serwisu internetowego na czarną listę dłużników

z
Właściciele serwisów, korzystając z okazji, że internauci nie czytają regulaminów, ukrywają w nich cenniki świadczonych usług.ST
8 czerwca 2010

Właściciele serwisów, korzystając z okazji, że internauci nie czytają regulaminów, ukrywają w nich cenniki świadczonych usług.

Niedawno wyszło na jaw, że wielu użytkowników portalu Agr-ek.com winnych jest twórcy portalu nawet po 281 zł. Firma Ag-rek.com jest agencją reklamową, która poszukuje do współpracy modelek, hostess oraz statystów. Dzięki rejestracji na stronie agencji użytkownicy portalu mieli otrzymać szansę na atrakcyjny kontrakt i udział w kampanii reklamowej. Na razie otrzymali wezwanie do zapłaty. – Ja też się zarejestrowałam i napisali mi, że jak nie zapłacę, to będę miała karę i postraszyli mnie sądem. Co robić – napisała na forum Goldenline.pl użytkowniczka portalu. Takich skarg jest kilkadziesiąt, internauci irytują się, że agencja Agr-ek.com bezpodstawnie wyłudza od nich pieniądze. Właściciel serwisu najistotniejsze informacje, w tym cennik, zawarł w regulaminie „schowanym” na stronie. Użytkownik, który go nie znalazł i nie przeczytał, nie wiedział, że jeśli w ciągu 10 dni nie zlikwiduje swojego konta, będzie zobowiązany do zapłacenia 50 zł za tzw. obsługę profilu.

– Nie przeczytałam regulaminu, chociaż przeważnie to robię, nie znalazłam go – komentuje Monika Zakrzewska, której Ag-rek.com wysłał rachunek na 281,03 zł. Do 50 zł za obsługę profilu doliczono jej odsetki za zwlekanie z opłatą, koszty monitu, przygotowania dokumentów dłużnika, konsultacji prawnej oraz tłumaczenia, prawdopodobnie na język angielski, ponieważ zgodnie z takim prawem działa firma. Również o tym internauci mogli się dowiedzieć wyłącznie z regulaminu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.