Jak pisać prawo, by go nie poprawiać

16 stycznia 2012

Parlament poprzedniej kadencji uchwalił niemal tysiąc ustaw, a gros z nich to nowelizacje. Jednak dużo nie znaczy dobrze. Inflacja prawa się pogłębia, a ustawodawca ciągle popełnia te same błędy.

– Przed nowym rokiem stałem od 4 rano przed ośrodkiem ruchu drogowego, żeby zapisać się na egzamin na prawo jazdy kategorii A. Wszystko przez to, że zmieniły się przepisy, zgodnie z którymi w 2012 roku nie będzie można zdawać egzaminów na motor. Teraz się okazuje, że te przepisy nie wchodzą w życie, a stanie w kolejce bladym świtem nie miało sensu. To jakaś paranoja – oburza się pan Rafał z Warszawy.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.