Stępień: Szara rzeczywistość polskiego modelu procesu karnego

Jerzy Stępień
Jerzy StępieńDGP
16 stycznia 2012

Ostatnie zamieszanie na najwyższych stanowiskach prokuratorskich jeszcze jakiś czas potrwa. W pewnej jednak chwili zainteresowanie mediów osłabnie, znużeni poczują się także politycy i wszystko zapewne powróci do dawnej normy, czy raczej nienormalności.

Może za kilka, kilkanaście miesięcy znowu da o sobie znać wpisany niejako w strukturę najwyższych władz prokuratury konflikt, zmierzający do kolejnego przesilenia (czy da się dwóm paniom służyć?). Tymczasem każdego dnia toczą się śledztwa i dochodzenia; każdego dnia dziesiątki tysięcy ludzi stykają się z organami wymiaru sprawiedliwości nie za pośrednictwem telewizji czy gazet, ale wprost – bezpośrednio i na własnej skórze doświadczając, jako podejrzani, oskarżeni, świadkowie oraz biegli sądowi, czym polski model procesu karnego jest w rzeczywistości.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.