Rok i osiem miesięcy pozbawienia wolności. To kara dla kierowniczki ośrodka pomocy społecznej za wykorzystywanie nielegalnie pozyskanych danych osobowych w celu złożenia wniosków o pożyczkę.
Fakt, że sąd I instancji nie dostrzegł, iż po wejściu w życie RODO ustawa o ochronie danych osobowych z 1997 r. została zastąpiona nową, nie może spowodować bezkarności łamiącej prawo osoby. Uznał tak Sąd Apelacyjny we Wrocławiu.
Zmiana formalna
Sprawa dotyczyła kierowniczki ośrodka pomocy społecznej, która postanowiła dorobić w jednej z instytucji pożyczkowych. Wymyśliła, jak się jej wówczas wydawało, sprytny sposób na uzyskanie prowizji. Otóż na umowach o udzielenie pożyczki podawała dane pracowników ośrodka oraz jego klientów. Podpisy pod wnioskami o udzielenie kredytu konsumenckiego zaś fałszowała.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.