Firma ma prawo do zachowania poufności rokowań – przypomniał Sąd Najwyższy.
Waldemar N. był pracownikiem spółki B. działającej w branży spożywczej. Miał on zostać zwolniony z pracy za wypowiedzeniem, w tym celu wezwano go więc na rozmowę do prezesa zarządu, z którego rąk otrzymał stosowne pismo. Mężczyzna całe to spotkanie nagrał, oczywiście bez wiedzy i zgody szefa. Materiał ten przedstawił później w sądzie pracy, w toku sprawy, którą wytoczył pracodawcy o uznanie wypowiedzenia za bezzasadne. Miało to wynikać m.in. z przedstawionego „tajnego” nagrania. Sąd pracy jednak tego dowodu nie uwzględnił, a strony sporu wkrótce spotkały się ponownie w sądzie, tym razem cywilnym, ale już w innych rolach.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.