Reprywatyzacji nie da się rozstrzygnąć w gminnym referendum

30 września 2016

Do dzisiaj nie udało się rozwiązać w Polsce sprawy zwrotu przedwojennego mienia. Koszty tego ponoszą mieszkańcy i coraz częściej w zagrożonych miejscach mówi się o zorganizowaniu referendum. Nie tylko o odwołanie włodarza, ale także o sam proces reprywatyzacji na terenie gminy.

Przez 27 lat od upadku komunizmu nie udało się uchwalić ustawy, która całościowo określiłaby procedurę reprywatyzacji. Nie jest jednak tak, że brak jest jakichkolwiek regulacji w tym zakresie. Lukę częściowo wypełnia ustawa z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1774 ze zm.). Ze zwrotem wywłaszczonej (znacjonalizowanej) własności, zwłaszcza w naturze, wiążą się jednak spore kontrowersje społeczne. Szczególnie, gdy oddanie mienia prowadzi do wyzbycia się obiektów, które obecnie zajmowane są na cale użyteczności publicznej.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.