Nie można skazać za „około”. Gdy w grę wchodzi przestępstwo przeciwko mieniu, sąd musi precyzyjnie określić wartość tegoż mienia

prawo5
Sprawa dotyczyła mężczyzny skazanego za oszustwo, który posługiwał się nieprawdziwymi dokumentami. W ten sposób bezprawnie uzyskał on około 164 820 zł. No właśnie – około.ShutterStock
10 marca 2020

Stwierdził tak Sąd Apelacyjny w Warszawie. Sprawa dotyczyła mężczyzny skazanego za oszustwo, który posługiwał się nieprawdziwymi dokumentami. W ten sposób bezprawnie uzyskał on około 164 820 zł. No właśnie – około.

4475243-u96c17-graf-20b7-20prawnik-20-c-p.jpg
Na granicy

Wyrok rażąco niesprawiedliwy

Sąd pierwszej instancji skazał mężczyznę (wymierzając karę łączną) na dwa lata i sześć miesięcy pozbawienia wolności. Apelację od tego rozstrzygnięcia wywiódł obrońca oskarżonego. Okazała się ona częściowo zasadna, choć nie poskutkowała zmianą orzeczonej kary. W czym rzecz? Otóż sąd okręgowy nie był w stanie określić precyzyjnie wartości mienia związanego z oszustwem. Wskazał więc jego przybliżoną kwotę. To jednak – w ocenie wyższej instancji – niedopuszczalne.

„Wartość mienia nie może być określona przez sąd w wyroku skazującym poprzez posłużenie się przyimkiem «około», który nadaje danemu określeniu charakter przybliżony” – czytamy w opublikowanym niedawno uzasadnieniu wyroku. Zdaniem sądu apelacyjnego na pierwszej instancji spoczywa obowiązek ustalenia w sposób jednoznaczny i wyczerpujący wartości mienia, które stanowi przedmiot przestępstwa, i jej wskazania w opisie czynu, który zostaje przypisany oskarżonemu. Uwaga ta ma szczególnie istotne znaczenie w wypadku przestępstw przeciwko mieniu, które mogą być popełnione w typie uprzywilejowanym, podstawowym albo kwalifikowanym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.