Planowany zysk nie zwalnia prezesa od odpowiedzialności za długi

zgoda umowa
Krzysztof D. był prezesem i jedynym członkiem zarządu spółki z o.o. działającej w branży gazowniczej. W 2006 r. firma popadła w tarapaty, a jeden z kontraktów doprowadził ją w 2007 r. na skraj upadłości. ShutterStock
4 stycznia 2016

Nadzieja na potencjalne zyski bankrutującej spółki z o.o. nie może uwolnić członka jej zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania publicznoprawne – orzekł Sąd Najwyższy.

Krzysztof D. był prezesem i jedynym członkiem zarządu spółki z o.o. działającej w branży gazowniczej. W 2006 r. firma popadła w tarapaty, a jeden z kontraktów doprowadził ją w 2007 r. na skraj upadłości. Wprawdzie spółka miała uzyskać od kontrahentów wynagrodzenia, w sumie 1,2 mln zł, ale mimo to miała problemy z wypłacalnością. Wniosek o upadłość został jednak ostatecznie złożony dopiero w lipcu 2009 r. W tej sytuacji, nie mogąc odzyskać od firmy prawie 500 tys. zł z tytułu nieopłaconych składek, ZUS w trybie art. 116 ordynacji podatkowej skierował swoje roszczenia przeciwko zarządowi spółki. Wydał w stosunku do Krzysztofa D. decyzję nakazującą zapłatę składek. Zgodnie z par. 1 tego artykułu za zaległości podatkowe spółek kapitałowych odpowiadają solidarnie swoim majątkiem członkowie zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna. Menedżer może uniknąć tej odpowiedzialności, jeśli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające upadłości, tj. postępowanie układowe, albo też że zaniechanie tych działań nastąpiło bez jego winy.

Pozostało 59% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.