Sędziowie TK ocenią, czy wymierzanie z urzędu zastępczej kary aresztu za niezapłaconą grzywnę nie narusza ustawy zasadniczej.
Obowiązujący od 1 stycznia 2012 r. przepis kodeksu wykroczeń wprowadził do sądów automatyzm. Jeśli osoba ukarana grzywną nie zapłaci jej, komornik nie da rady jej wyegzekwować, a ukarany odmówi prac społecznych – sąd ma związane ręce i musi zastosować karę aresztu. Taką konstrukcję zakwestionował prokurator generalny Andrzej Seremet, składając wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie przepisu.
Prokurator generalny przekonuje, że to sąd powinien decydować – uwzględniając wszelkie okoliczności sprawy – czy należy zarządzić umieszczenie sprawcy wykroczenia za kratkami, czy też jest to bezzasadne. W obowiązującym stanie prawnym zadecydował bowiem o tym z góry parlament.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.