Polaków na Wyspach czeka doręczeniowy problem brexitowy

list, poczta, listy
<p>Ministerstwo Sprawiedliwości uspokaja, że zanim sądy pozostawią zawiadomienia w aktach ze skutkiem doręczenia, muszą najpierw informować uczestników postępowania za granicą o zmianie ich sytuacji</p>ShutterStock
26 stycznia 2021

Nadanie przesyłki sądowej na poczcie w Anglii lub Szkocji nie gwarantuje zachowania terminu. Uczestnicy postępowań karnych muszą ustanowić pełnomocnika do doręczeń w Polsce. To efekt niedostosowania naszych przepisów do wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Prawie 700 tys. Polaków skorzystało z prawa do osiedlenia w Wielkiej Brytanii przed brexitem. Jednak choć ich centrum życiowe od dawna znajduje się nad Tamizą, część z nich nadal jest uczestnikami postępowań przed polskimi sądami, zarówno w sprawach cywilnych (np. rodzinnych, spadkowych etc.), jak i karnych. Dopóki Wielka Brytania pozostawała w strukturach Unii Europejskiej, dopóty nadanie pisma sądowego u angielskiego lub szkockiego operatora pocztowego z punktu widzenia dotrzymania terminu było traktowane tak samo jak nadanie go na poczcie w Polsce. 

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png