Będzie rezygnacja ze zgody na śledzące cookies?

Mężczyzna korzystajacy z Internetu
Gdy użytkownik będzie musiał się zmierzyć z oknami pytającymi o zgody przy otwieraniu każdej nowej witryny, zniechęcony w końcu zrezygnuje z jakiegokolwiek dostępu do swoich danych przez inne podmioty – zwraca uwagę Milena Wilkowska, radca prawny w Kancelarii Maruta Wachta. ShutterStock
25 października 2018

Fundacja Panoptykon apeluje do rządu, by stanął w obronie prywatności internautów. W najnowszej wersji projektu unijnego rozporządzenia ePrivacy Rada Unii Europejskiej proponuje bowiem rezygnację z konieczności uzyskiwania zgody na niektóre cookies śledzące użytkowników.

Przypomnijmy – rozporządzenie ePrivacy ma być uzupełnieniem RODO i regulować zasady poszanowania prywatności w komunikacji elektronicznej. To ono zadecyduje, co będą wiedzieć o użytkownikach administratorzy stron internetowych i aplikacji mobilnych, jakie dane będą gromadzić, na co będą musieli żądać zgody.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.