Nawet podejrzani o lekkie występki, np. jazdę po pijanemu, muszą się liczyć z tym, że organy ścigania od razu zajmą im gotówkę na poczet grzywny.
Prokuratorzy, którzy tego nie zrobią, będą musieli się tłumaczyć przełożonym na piśmie. Tak wynika z najnowszych zaleceń prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego, do których dotarł DGP. Jak nieoficjalnie można usłyszeć, śledczym bez przekonującego usprawiedliwienia mają grozić dyscyplinarki.
Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.