Walka z firmami wykorzystywanymi do prania pieniędzy i wielkich oszustw finansowych pociągnie za sobą niewinne ofiary. Wśród nich znajdą się także uczciwi, ale niefrasobliwi biznesmeni.
Nieoficjalnie przyznają to nawet sami prokuratorzy, na których będzie spoczywał główny ciężar doprowadzenia do skonfiskowania przez państwo przedsiębiorstw stanowiących narzędzie przestępstwa. A już na pewno nie mają takich wątpliwości adwokaci, którzy specjalizują się w przestępczości gospodarczej i skarbowej. Ich zdaniem ustawa o przepadku rozszerzonym, która niedawno trafiła na biurko prezydenta, daje śledczym spore możliwości do wykrywania firm wykorzystywanych do robienia przekrętów, lecz jednocześnie otwiera pole do kolejnych nieprawidłowości. Na przykład gdy zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa staną się poręcznym narzędziem do paraliżowania, a nawet całkowitego wyeliminowania rynkowego konkurenta.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.