Aby Skarb Państwa wypłacił ofierze przemocy w rodzinie odszkodowanie za zaniechania organów ścigania, musi ona wykazać związek pomiędzy działaniem policji a zaistniałą szkodą.
Policjanci podejmujący interwencję po stwierdzeniu, że mają do czynienia z przypadkiem przemocy w rodzinie, muszą wdrożyć procedurę niebieskiej karty. Ma ona na celu zapewnienie ofiarom przemocy możliwości uzyskania pomocy w każdej sytuacji, gdy tego potrzebują. Tak wynika z zarządzenia komendanta głównego policji w sprawie przeprowadzania interwencji domowej wobec przemocy w rodzinie.
Tych obowiązków nie dopełniali policjanci w sprawie kobiety, która wielokrotnie składała zarówno na policji, jak i do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez jej męża. Zarzucała mu, że znęca się nad nią i jej dziećmi, okrada ją oraz że grozi podpaleniem domu. W końcu doszło do pożaru, w którym budynek uległ prawie całkowitemu zniszczeniu, a kobieta utraciła majątek. Na osiem dni przed pożarem umorzono dochodzenie w sprawie. Nie dano wiary ani kolejnym zeznaniom powódki, ani jej córek. Postanowienie uzasadniono brakiem obiektywnych świadków, którzy mogliby potwierdzić zeznania powódki. Kobieta domagała się odszkodowania od Skarbu Państwa.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.