Firma musi oddać pieniądze otrzymane przez pomyłkę. I to nawet wówczas, gdy już ich nie ma, bo jej rachunek bankowy został zajęty przez komornika.
Problemy z błędnie wykonanymi przelewami są jedną z największych bolączek dla wielu rodzimych przedsiębiorców. Praktyka pokazuje, że jeśli wyślemy pieniądze komuś, kogo nie znamy, ich odzyskanie jest w zasadzie niemożliwe. Nie ma co liczyć w takim wypadku na pomoc sądów czy prokuratury. Sytuacja zmienia się, gdy – jak miało to miejsce w opisanym przypadku – adresata przelewu sami jesteśmy w stanie zidentyfikować. Z opublikowanego kilka dni temu wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie wynika, że wówczas uzyskanie prawa do zwrotu środków jest stosunkowo proste. Co jednak nie jest równoznaczne z tym, że pieniądze będzie łatwo wyegzekwować.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.