Otrzymanie zezwolenia na prowadzenie gier nie gwarantowało niezmienności stawek podatku przez cały jego okres – to sedno wczorajszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Skargę konstytucyjną złożyła spółka, która miała czasowe zezwolenie na prowadzenie gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami. Podatek był płacony ryczałtowo w wysokości 180 euro (ok. 750 zł) miesięcznie za automat. Od 2010 r., jeszcze w czasie trwania zezwolenia, ustawodawca podwyższył ten podatek prawie trzykrotnie – do 2 tys. zł (na podstawie art. 139 ust. 1 ustawy z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, Dz.U. nr 201 poz. 1540 ze zm.). To zdaniem spółki naruszyło jej prawo m.in. do wolności prowadzenia działalności gospodarczej. Firma uważała, że celem tej zmiany była regulacja rynku gier. Fiskalnie natomiast była ona neutralna.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.