Obsadzenie zwolnionego etatu sędziowskiego w polskim sądzie trwa ponad rok. A tymczasem rąk do pracy brakuje. Sędziowie apelują do resortu sprawiedliwości o przyśpieszenie prac nad zmianą przepisów. Resort zapewnia, że pracuje nad tym, by skrócić procedury powoływania sędziów. Ale kiedy zakończy prace, nie wiadomo.
Choć w przeciążonych sądach liczy się każda para rąk do pracy, najważniejsze stanowiska – sędziowskie – czekają nieobsadzone przez co najmniej rok. Tyle trwa procedura powoływania sędziów. Wszystko w czasie, gdy przyśpieszenie postępowań stało się priorytetem rządu.
– Mamy wiele nieobsadzonych etatów sędziowskich, proces nominacyjny jest za długi i trzeba szybko zmienić prawo. Przepisy są niefunkcjonalne i destrukcyjne – przyznaje Irena Kamińska, prezes Stowarzyszenia Sędziów Themis.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.