A.M.V., obywatel Finlandii, w 2001 r. został odebrany rodzicom i umieszczony w rodzinie zastępczej. W 2007 r. urząd zajmujący się małoletnimi zadecydował o przeniesieniu chłopca do znajdującego się w miejscu jego urodzenia ośrodka dla niepełnosprawnych. Podstawą decyzji były działania rodziny zastępczej, która nie informując o tym władz, przeniosła się na północ kraju, a chłopca chciała wysłać do szkoły zawodowej oddalonej o 300 km.
W lutym 2011 r. A.M.V. ukończył 18 lat i sąd przyznał mu opiekuna prawnego. Pomimo próśb i wniosków chłopaka o przeniesienie go bliżej rodziny zastępczej, opiekun zdecydował o pozostawieniu go w miejscu jego urodzenia, gdzie zamieszkiwali pozostali członkowie jego rodziny. Opiekun wskazał, że będzie on tam miał lepsze perspektywy edukacyjne i możliwość znalezienia pracy. Zaznaczył jednak, że chłopak może spędzać wakacje z rodziną zastępczą. A.M.V. zaskarżył decyzję, wnioskując jednocześnie o wyznaczenie innego opiekuna. Sąd zasięgnął opinii biegłego psychologa i oddalił wniosek, uznając, że intelektualny rozwój chłopaka jest na poziomie dziewięciolatka i A.M.V. nie rozumie konsekwencji przeniesienia go na odległą północ kraju. Ponadto sąd powziął wątpliwość, czy chodzi o rzeczywistą wolę chłopca, czy raczej poddany jest on presji ze strony rodziny zastępczej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.