Dla amerykańskiego prawnika nowe przepisy ustawy o IPN są konstytucyjnym horrendum. Ograniczenie wolności słowa nigdy nie może być bowiem dyktowane w USA treścią kontrowersyjnej wypowiedzi, lecz musi zostać wskazane w neutralny sposób, taki np. jak prawdopodobieństwo wywołania niepokojów publicznych.
Niekonstytucyjny będzie więc też np. zakaz wypowiedzi nazistowskiej czy też ściganie osób negujących zbrodnie nazistowskie. Amerykański standard warto znać, ale jego radykalizmu nie trzeba przejmować. Nowe przepisy ustawy o IPN rodzą wszak poważne wątpliwości w świetle polskiego prawa, nie tylko konstytucyjnego, oraz Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. A to już nasz problem. Czasami chodzi przy tym o elementarny brak spójności, logiczności i skuteczności nowych przepisów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.