Właściciel jest zobowiązany chodzić z psem do weterynarza

pies w domu
W pierwszej instancji nie przeanalizowano też w sposób należyty motywacji oskarżonychShutterStock
28 lutego 2018

Sam fakt, że za znęcanie się nad zwierzętami przewidziano relatywnie niską karę, nie może być podstawą warunkowego umorzenia postępowania z powodu znikomej szkodliwości społecznej – uznał Sąd Okręgowy w Elblągu.

Zarzuty dotyczyły znęcania się nad psem rasy yorkshire terrier. Postawiono je mężczyźnie, który kupił zwierzę z myślą o dzieciach. Te jednak szybko straciły nim zainteresowanie, a ojciec sam nie zamierzał zajmować się psem. Oddał go znajomej, która jednak także nie zapewniła psu opieki (ona również była oskarżona w tej sprawie). Postępowanie wszczęto po zawiadomieniu, jakie wpłynęło od fundacji walczącej o prawa zwierząt. Nie chodziło przy tym o bicie psa, tylko o brak opieki nad nim. York był zaniedbany, a przede wszystkim nieleczony. Choć wymagał opieki weterynaryjnej, nie zapewniono mu jej. Nie był również szczepiony.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.