Gdy wielu widzi w nowej prezes TK osobę raczej „mierną, ale wierną”, ośmielę się zaprotestować. Od początku jej kadencji rzuca się w oczy jej „odrębność”. W odróżnieniu od innych ślubowania przed prezydentem nie składała przecież pod osłoną nocy.
Nawet jej liczni krytycy muszą zauważyć, że mało który orzecznik ma odwagę tak często zgłaszać zdania odrębne. By nie być gołosłownym. Pierwsza rozprawa, w której uczestniczyła, 9 marca – dotycząca nowelizacji ustawy o TK. Podczas gdy inni miażdżą nowelizację, ona dzielnie punktuje: nie ten skład, nie ta kolejność, nie ten termin. Gdy TK uznaje, że przepisy o wpisywaniu zabytków na Listę Skarbów Dziedzictwa nie ingerują za bardzo w prawo własności, sędzia Przyłębska zauważa: niewłaściwy skład. Jedyny słuszny wynika z przepisów, które TK uznał co prawda za niekonstytucyjne, ale orzeczenie nie zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.