Sejm przeciwko alejom fotoradarów

Fotoradar
Nie zgadza się z tym Tadeusz Jarmuziewicz, wiceminister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.ShutterStock
10 maja 2013

– Fotoradary nie są środkiem do poprawy bezpieczeństwa na drogach, ale instrumentem do łatania dziury budżetowej – mówił podczas wczorajszej debaty sejmowej Tomasz Kamiński z SLD.

Dyskusja towarzyszyła pierwszemu czytaniu czterech projektów ustaw drogowych zgłoszonych przez Solidarną Polskę, PiS, SLD i PO (druki sejmowe nr 1182, 1147, 1271 i 1275). Chodzi o nowelizacje kodeksu drogowego (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), ustawy o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 260) i niektórych innych ustaw. Każda z nowelizacji zakłada rezygnację z przekazywania pieniędzy z mandatów za przekroczenie prędkości do budżetu państwa. Zdaniem Krzysztofa Tchórzewskiego z PiS mandaty uzyskiwane za pomocą fotoradarów stają się parapodatkiem i przyczyniają się do utraty akceptacji społecznej dla przepisów i ich lekceważenia.

Pozostało 68% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.