Autopromocja

Grozi nam paraliż rejestracji aut. Urzędnicy odręcznie będą tworzyć bazy danych o pojazdach

TAK PRZED 22 CZERWCA ODBYWAŁĘ REJESTRACJA AUT
TAK PRZED 22 CZERWCA ODBYWAŁĘ REJESTRACJA AUTDziennik Gazeta Prawna
24 czerwca 2013

Do tej pory pracownik starostwa, rejestrując samochód, pobierał dane na jego temat (m.in. jego marka i typ, kraj i lata produkcji, pojemność silnika i moc itd.) z bazy referencyjnej – katalogu marek i typów pojazdów. Do tej pory pracownik starostwa, rejestrując samochód, pobierał dane na jego temat (m.in. jego marka i typ, kraj i lata produkcji, pojemność silnika i moc itd.) z bazy referencyjnej – katalogu marek i typów pojazdów.

Jednocześnie wysyłał komunikat z pakietem informacji do CEPiK (Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców), a ta dawała odpowiedź zwrotną (w ten sposób sprawdza się m.in., czy taki pojazd w ogóle istnieje, czy nie był kradziony lub wcześniej zarejestrowany). W każdym miejscu dane były spójne, a rejestracja auta przebiegała bezproblemowo. Wkrótce to się zmieni, a kierowcy mogą mieć ogromne problemy z zarejestrowaniem auta.

W związku z wdrożeniem przez Polskę dyrektywy unijnej zmieniła się procedura. Od 22 czerwca br. katalog marek i typów pojazdów nie będzie aktualizowany (przestanie być bazą referencyjną, a stanie się tylko pomocniczą), bo źródłem informacji o samochodach przechodzących proces rejestracji będą wyciągi ze świadectwa homologacji, które dostarczą producenci aut.

Problem w tym, że CEPiK takich informacji nie będzie w stanie przetworzyć. Obecna centralna ewidencja nie jest modernizowana (MSW doszło do wniosku, że jest zbyt przestarzała i awaryjna, dlatego trzeba ją kompletnie przebudować), a wdrożenie jakichkolwiek nowych rozwiązań rodzi kolejne problemy.

W efekcie urzędnik starostwa, który nie otrzymuje odpowiedzi z CEPiK, nie będzie mieć pewności, czy wydać kierowcy dowód rejestracyjny.

W tej sytuacji scenariusze są dwa: albo kompletny chaos i wstrzymanie procesu rejestracji aut, albo powrót do papierowego obiegu dokumentów, który znacznie ten proces wydłuży (rocznie po raz pierwszy rejestrowanych jest ok. 300 tys. pojazdów).

O sprawę spytaliśmy w ubiegłym tygodniu MSW. Jego rzecznik Małgorzata Woźniak poinformowała nas, że trwają uzgodnienia z wykonawcą systemu Pojazd (system informatyczny dostarczony przez spółkę PWPW, z którego korzystają starostwa). – Uzgodnienia z wykonawcą SI Pojazd mają na celu zapewnienie ciągłości i braku problemów w procesie rejestracji – mówi rzecznik MSW. To samo usłyszeliśmy w spółce PWPW.

Nieoficjalnie ustaliliśmy, że pojawiła się propozycja rozwiązania tymczasowego, które daje szansę na uniknięcie paraliżu. Dane mają być tak sformatowane, by CEPiK mógł je przyjąć. Ale gwarancji nie ma. – Wciąż nie wiadomo, czy przyjmie część z tych danych, czy może w ogóle je odrzuci – twierdzi źródło DGP. Dodaje, że być może urzędnicy będą musieli ręcznie tworzyć lokalne bazy danych, a gdy kiedyś CEPiK zacznie wreszcie działać – zostaną sprzężone z centralną ewidencją.

DGP jest w posiadaniu wewnętrznej notatki MSW, z której wynika, że resort już co najmniej na początku maja zdawał sobie sprawę z problemu. „Brak katalogu [marek i typów pojazdów – red.] może implikować trudności z opracowywaniem raportów CO2 dla Komisji Europejskiej, utrudniać pracę w starostwach, jak również niekorzystnie wpłynąć na jakość danych gromadzonych w CEP” – czytamy w niej.

To nie pierwszy raz, gdy awaryjny i przestarzały już CEPiK utrudnia wdrażanie nowych przepisów. Podobny scenariusz miał miejsce na początku tego roku, gdy w życie wchodziła nowa ustawa o kierujących pojazdami. Wówczas wszystkie przepisy związane z funkcjonowaniem CEPiK (dotyczące okresu próbnego, centralnych ewidencji ośrodków szkolenia kierowców, instruktorów, egzaminatorów, nowych zasad gromadzenia i ewidencji punktów karnych oraz komunikacji pomiędzy starostą a CEK) przesunięto na 4 stycznia 2016 r. Powód ten sam – brak możliwości dostosowania CEPiK do wymagań ustawy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.